Opublikowano: 28 kwietnia, 2026 o godzinie 19:09
Przedstawiciele trzech branż – biogazowej i biometanowej, geotermicznej
oraz wodnoenergetycznej – wzięli udział w seminarium “Stabilne, sterowalne i dyspozycyjne OZE w polskiej energetyce”. Inicjatorem seminarium była Unia Producentów i Pracodawców Przemysłu Biogazowego i Biometanowego. Seminarium odbyło się w Szkole Głównej Mikołaja Kopernika z udziałem byłego ministra edukacji i nauki prof. Przemysława Czarnka.
Przedstawiciele trzech branż wskazywali na stabilność, sterowalność i dyspozycyjność reprezentowanych przez nich źródeł energii i ciepła. Prowadziło to do konkluzji, żeby odejść od błędnego podziału źródeł energii na konwencjonalne i OZE, a przejść do adekwatnego podziału na dyspozycyjne i niedyspozycyjne. W ramach tej typologii podstawą miksu energetyczno-cieplnego muszą być źródła dyspozycyjne: (wysokoemisyjna) energia z węgla, (średnioemisyjna) energia z gazu, (niskoemisyjna) energia jądrowa i (bezemisyjne) OZE takie, jak: biogaz, geotermia i hydroenergetyka. Z kolei OZE niestabilne i niesterowalne nie mogą stanowić fundamentu systemu energetycznego bez wsparcia źródeł dyspozycyjnych, a mogą być jedynie jego uzupełnieniem.

W imieniu branż OZE głos zabierali: Artur Zawisza (prezes Unii Producentów i Pracodawców Przemysłu Biogazowego i Biometanowego), Łukasz Białczak (b. prezes Geotermii Polskiej), Michał Kubecki (redaktor naczelny „Energetyki Wodnej”) i Henryk Ignaciuk (członek zarządu Polskiego Stowarzyszenia Producentów Biogazu Rolniczego). Artur Zawisza zwracał uwagę na dyspozycyjność energii z biogazu stabilizującej sieć elektroenergetyczną, Łukasz Białczak podkreślał potencjał geotermii w zakresie ciepłownictwa i ogrzewania gospodarstw domowych, Michał Kubecki wskazywał na stabilność energii pozyskiwanej w wielkoskalowych i małych elektrowniach wodnych, Henryk Ignaciuk opisywał współzależność biogazowni rolniczych z chowem i hodowlą zwierząt oraz produkcją żywności i jej eksportem.






Głosy branżowców podsumował Artur Michalski jako wiceprezes Instytutu Strategii Energetyki, sumując zalety poszczególnych stabilnych, sterowalnych i dyspozycyjnych OZE. Argumentował, że zrównoważony rozwój kraju wymaga źródeł odnawialnych, ale musi wiązać się z bezpieczeństwem energetycznym i cieplnym przedsiębiorstw i mieszkańców. Przypominał, że jako wiceprezes Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej skutecznie wprowadzał dedykowane strumienie finansowania dotacyjnego na biogazownie oraz instalacje geotermiczne i wodnoenergetyczne.
Uczestnicy seminarium zaprosili do komentarza kandydującego na premiera z ramienia największej partii opozycyjnej posła Przemysława Czarnka. Były minister edukacji i nauki wyraźnie wsparł stabilną, sterowalną i dyspozycyjną energetykę odnawialną. Rozróżniał pomiędzy OZE stabilnymi a niestabilnymi zgodnie z argumentacją przedstawicieli trzech branż. Zgodził się z tezą, że polski miks energetyczny powinien opierać się na źródłach dyspozycyjnych, czyli takich konwencjonalnych, jak energia węglowa, gazowa i atomowa oraz takich OZE, jak biogaz z biometanem, geotermia i energetyka wodna. Jednocześnie zaznaczał, że z punktu widzenia odbiorców energii kluczowe są jej niskie ceny, co wymaga zarówno taniego wytwarzania energii, jak i zniesienia unijnych obciążeń finansowych energetyki konwencjonalnej z systemem ETS na czele.